To jedno z największych górskich osiągnięć mieszkańca Kłodzka. 17 lipca 2026 roku pochodzący z Kłodzka, a obecnie mieszkający w irlandzkim Limerick, Jakub Cieloch zdobył Pik Lenina (Szczyt Awicenny) o wysokości 7134 m n.p.m., zaliczany do najbardziej wymagających siedmiotysięczników Azji.
W wyprawie na Pik Lenina, czyli drugi co do wysokości szczyt Pamiru, położony na granicy Kirgistanu i Tadżykistanu, uczestniczyło sześć osób. Przed atakiem szczytowym uczestnicy aklimatyzowali się i odpoczywali w trzech obozach, przygotowując organizmy do ekstremalnych wysokości. Choć początkowo pogoda sprzyjała, 17 lipca w najwyższych partiach góry panował bardzo silny, porywisty wiatr. W tych wymagających warunkach tylko Jakub Cieloch zdecydował się kontynuować wspinaczkę i zaatakować szczyt. Na drogę zabrał jedynie liofilizowany posiłek, kisiel, 2 żele energetyczne oraz niewielką kuchenkę gazową, dzięki której topił śnieg na wodę. Decyzja o samotnym ataku wymagała nie tylko doskonałego przygotowania, ale także ogromnej determinacji i doświadczenia. Cała akcja szczytowa trwała około 20 godzin. Jakub wrócił do namiotu o godzinie 22:30, wyczerpany, ale szczęśliwy z osiągnięcia upragnionego celu.
Pasja do gór towarzyszy Jakubowi od lat. Podczas pobytu w Polsce zdobywa kolejne szczyty Korony Gór Polski, a wcześniej wspiął się m.in. na Kilimandżaro i Aconcaguę. Wejście na Pik Lenina jest jednym z jego największych osiągnięć alpinistycznych jednak Jakub planuje już kolejną wyprawę. Tym razem na jeden z ośmiotysięczników.
Gratulujemy i życzymy powodzenia w realizacji kolejnych górskich wyzwań!








