33-letni mieszkaniec powiatu kłodzkiego nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i zaczął uciekać ulicami Kudowy-Zdroju. Następnie skierował samochód w stronę kompleksu leśnego. Policjanci ustalili jego tożsamość dzięki analizie monitoringu.
Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Kudowie-Zdroju próbowali zatrzymać kierowcę Forda w związku ze wcześniej ujawnionym wykroczeniem. Mężczyzna zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe i rozpoczął ucieczkę.
Pościg prowadził ulicami miasta, a następnie w kierunku terenów leśnych. Ze względu na ukształtowanie terenu policjanci nie mogli kontynuować bezpośredniego pościgu radiowozem.
Funkcjonariusze zabezpieczyli jednak monitoring i przeprowadzili dalsze czynności. Ustalili że kierowcą był 33-letni mieszkaniec powiatu kłodzkiego. Mężczyzna został zatrzymany. Okazało się, że obowiązywał go czteroletni sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
33-latek usłyszał dwa zarzuty: niezatrzymanie się tą kontroli drogowej oraz niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci przypominają, że ucieczka przed kontrolą nie oznacza uniknięcia odpowiedzialności. W tym przypadku kierującego udało się ustalić mimo przerwania bezpośredniego pościgu.

