Mieszkańcy osiedla im. Leona Kruczkowskiego w Kłodzku coraz częściej mogą zaobserwować niezwykłych gości. Wśród drzew i zarośli pojawiły się sowy, które znalazły tu dogodne warunki do życia. Zieleń otaczająca osiedle, drzewa oraz niewielka ilość zakłóceń po zmroku sprawiają, że teren ten staje się dla nich bezpiecznym schronieniem.
Na zdjęciu przesłanym przez mieszkańców widać młodą sowę siedzącą na gałęzi wśród brzóz. Po charakterystycznej, jasnej szlarze wokół twarzy można przypuszczać, że jest to młody puszczyk lub uszatka. Ze względu na jakość zdjęcia nie da się tego jednak potwierdzić z całkowitą pewnością. Z uzyskanych informacji wynika, że na osiedlu zamieszkują co najmniej trzy ptaki.
Sowy odgrywają niezwykle ważną rolę w miejskim ekosystemie. Żywią się przede wszystkim myszami, nornikami oraz innymi drobnymi gryzoniami, dzięki czemu pomagają ograniczać ich liczebność w naturalny sposób. Ich obecność świadczy również o tym, że w okolicy zachowały się wartościowe tereny zielone i odpowiednia baza pokarmowa.
Leśnicy przypominają, że większość gatunków sów w Polsce jest objęta ścisłą ochroną. Ptaki te najlepiej obserwować z bezpiecznej odległości, nie płoszyć ich i nie zbliżać się do miejsc, w których mogą wychowywać młode.
Pojawienie się sów na osiedlu Kruczkowskiego to dobra wiadomość dla mieszkańców i miłośników przyrody. To dowód, że nawet w pobliżu zabudowy miejskiej dzikie zwierzęta potrafią znaleźć odpowiednie warunki do życia, a Kłodzko pozostaje miejscem, w którym natura i miasto mogą harmonijnie współistnieć.




